Przywracam sprawiedliwość bohaterom.
Pomagam uzyskać odszkodowanie
za represje PRL
w latach 1944 – 1989 r.
Jeśli Ty lub ktoś z Twojej rodziny byliście zatrzymani,
internowani, skazani lub szykanowani
za przekonania polityczne – także w czasie Stanu Wojennego,
dziś możecie dochodzić swoich praw i należnych pieniędzy.

Nazywam się
Dariusz Tomczak
Z szacunku dla odwagi ludzi, którzy sprzeciwili się komunistycznemu systemowi,
pomagam im i ich bliskim w uporządkowaniu dokumentów,
unieważnieniu niesłusznych wyroków oraz uzyskaniu od Skarbu Państwa
odszkodowania i zadośćuczynienia.
Od lat zajmuję się pomocą osobom represjonowanym
oraz ich rodzinom w wykorzystaniu możliwości, jakie daje tzw. ustawa lutowa.
W prosty sposób wyjaśniam, jakie masz prawa, jakie dokumenty są potrzebne
i jakie realne kwoty mogą wchodzić w grę w Twojej sprawie.
Nie musisz znać przepisów ani przeglądać
setek stron akt.
Na podstawie przesłanych materiałów i rozmowy przygotuję wspólnie z kancelarią prawną strategię działania,
a Ty otrzymasz jasną odpowiedź: czy i o jakie odszkodowanie lub zadośćuczynienie możesz się starać.
Czy masz prawo do odszkodowania
za represje PRL?
To może dotyczyć Ciebie, jeśli…
Jeśli choć jeden z tych punktów brzmi znajomo, warto sprawdzić, jakie konkretnie prawa przysługują w Twojej sprawie.
Represje w PRL – codzienne życie pod komunistycznym butem
W Polsce między 1944 a 1989 rokiem władza komunistyczna nie tolerowała sprzeciwu.
Każdy, kto mówił „nie” albo działał na rzecz wolnej Polski,
mógł trafić do aresztu, stracić pracę,
dzieciństwo albo nawet wolność na lata.
To nie byli tylko wielcy przywódcy podziemia – represjonowano zwykłych ludzi
za odwagę !
Po unieważnieniu niesłusznego wyroku
lub decyzji o internowaniu
możesz domagać się od Skarbu Państwa dwóch rodzajów rekompensaty:
odszkodowania za straty materialne i zadośćuczynienia za cierpienie moralne i fizyczne.
Są to dwie różne rzeczy, ale często występują razem – i od 2011 roku nie ma na nie górnego limitu kwotowego !
W praktyce wiele spraw kończy się kwotami rzędu kilkuset tysięcy złotych – ale kluczowe jest zebranie odpowiednich dowodów i trafne sformułowanie wniosku
Najtrudniejszy jest pierwszy krok – opowiedzenie historii komuś zaufanemu.
Dlatego pierwsza analiza jest zawsze bezpłatna i bez zobowiązań
Wiele osób latami nosi w sobie poczucie krzywdy, myśląc „za późno”.
Z moich doświadczeń wiem, że nie jest – wiele spraw udaje się wygrać nawet po dekadach
